Logo Klubu NowofundlandaZwiązek Kynologiczny w Polsce - Klub NowofundlandaLogo Klubu Nowofundlanda
Hodowla nf w PolsceHodowla nf na ŚwieciePielęgnacjaPochodzenie nfRozródWeterynariaDoskonalenie rasy

CystynuriaHD i EDSerce

DYSPLAZJA BIODROWA (HD) i ŁOKCIOWA (ED).


Uchwały Zarządu Klubu Nowofundlanda-ZKwP z dnia 15.11.2008 i 15.12.2012.

Dysplazja łokciowa (ED) bezpośrednio nie zagraża życiu psa lecz może znacznie je, psu utrudnić. Pies z dysplazją łokciową z reguły musi być poddany operacji, inaczej będzie całe życie cierpiał wskutek nieprawidłowej budowy jednego czy obu stawów łokciowych. Sposób dziedziczenia niewyjaśniony.
Klub zaleca badanie stawów łokciowych i proponuje aby badania były wykonywane bezpośrednio u dr n.wet. Jana Siembiedy, Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu (dawna Akademia Rolnicza) lub u lekarzy weterynarii współpracujących z dr J. Siembiedą. Dr n wet J. Siembieda, specjalista radiolog, wykładowca akademicki, dysplazję stawów łokciowych bada od roku 1990 (dysplazję biodrową od roku 1984).
Badania ED nie są obowiązkowe, ich wynik nie będzie miał znaczenia przy kwalifikacji do hodowli, jednak przy kojarzeniach osobnika z ED+, drugi z osobników kojarzonej pary powinien być wolny od tego schorzenia. Wyniki badań ED wraz z nazwiskiem lekarza wykonującego badanie będą publikowane na stronie Klubu. Uchwała z dnia 15.11.2008

Uchwała z dnia 15.12.12 Badania nie są obowiązkowe, lecz przez Klub zalecane. Reproduktory/suki hodowlane, z dn.1.01.13, będą miały wpisywane na swoich stronach klubowych, skrót ED z wynikiem badania lub wpis "brak badań". Brak badań, tak potencjalni właściciele szczeniąt, jak i hodowcy chcący np użyć reproduktora w swojej hodowli, muszą traktować tak, jakby dany osobnik to schorzenie miał.
Zarząd zwraca Państwu uwagę, że ukrywanie faktycznego stanu zdrowotności psa/suki i użycie ich w kojarzenich z osobnikami, nawet zdrowymi, ale mającymi bliskich przodków z ED+ (lub z brakiem badań), może doprowadzic do ciężkich wad u potomstwa.

Dysplazja biodrowa (HD), badania obowiązkowe, prowadzone w Polsce u nf od roku 1991 nie spowodowały istotnej poprawy. Podobna sytuacja równiez na świecie. Przykład statystyki występowania HD w różnych rasach: www.offa.org/stats_hip.html
Ze wszystkich jednostek chorobowych występujących w rasie, HD jest najłagodniejszym schorzeniem u nowofundlandów. Przy prawidłowym odchowie szczenięcia do wieku dorosłego, silnie rozbudowane mięśnie zadu i grzbietu u nf (w innych rasach jak np ON, dysplazja biodrowa jest większym znacznie problemem) przejmują funkcje stawu i chyba z tego powodu w większości Klubów Nowofundlandów na świecie, wynik badań w kierunku HD nie ma wpływu na kwalifikacje hodowlane.
Wyniki badań w kierunku HD wraz z nazwiskiem lekarza wykonującego badanie będą publikowane na stronie Klubu.
Wykaz lekarzy wykonujących badania HD w dziale "druki".
Od 1.01.2009 Wyniki HD i ED będą zamieszczone na stronie, po przesłaniu do Sekretarza Klubu świadectwa badania, którego druk znajduje się na stronie Klubu w dziale "druki".
Druk jest do pobrania ze strony lub może być przesłany pocztą przez Sekretarza, do właściciela badanego psa po uprzednim kontakcie telefonicznym lub mailowym. Dwustronne kopie rodowodów również muszą być przesyłane na adres Vce Przewodniczącego Klubu d/s hodowli.

NAZEWNICTWO STOPNI DYSPLAZJI BIODROWEJ W RÓŻNYCH KRAJACH.

LISTA LEKARZY WETERYNARII, UPRAWNIONYCH DO WPISÓW W RODOWODY HD i ED.

DYSPLAZJA BIODROWA (HD)


Przytoczony niżej wywiad z dr Janem Siembiedą pochodzi z roku 1994, jednak nie stracił on wiele na aktualności. Zmieniło się nazewnictwo jak i dzięki postępowi w medycynie weterynaryjnej, można obecnie wykonywać zabiegi operacyjne umożliwiające zwierzętom z ciężką dysplazją w miarę sprawne, poruszanie się. Psy/suki po zabiegach korygujących wadliwość stawów, nigdy nie mogą być użyte w hodowli, gdyż najlepiej wykonana operacja nie zmieni ich założeń genetycznych.
Sposoby żywienia psów, odpowiednie dodatki do karmy przez ostatnie kilkanaście lat również uległy zmianom, dzięki czemu można w pewnym stopniu zapobiegać rozwojowi dysplazji. Jednak problem dysplazji biodrowej u nowofundlandów w dalszym ciągu istnieje i nic nie wskazuje na to, aby w ciągu najbliższych lat schorzenie to przestało występować tak u nowofundlandów, jak w innych rasach.
Lokalizacja nieznanej liczby par genów warunkujących wystąpienie, bądź nie, dysplazji, na nieznanej liczbie chromosomów jest przy obecnym stanie wiedzy, niemożliwa. Badania genetyczne w tym wypadku są więc tymczasem, nieralne. Trzeba też wiedzieć, że osobniki ze stwierdzonym brakiem dysplazji (HD A i B) przy pomocy badań rtg, nie wszystkie mają jednakowo "dobre" pary genów. Część z nich może mieć minimum par powodujących brak dysplazji, część może mieć komplet par genów wykluczjących wystąpienie HD+. Stąd po rodzicach wolnych od HD rodzą się osobniki z dysplazją, jak i po rodzicach z HD+, mogą rodzić się szczenięta wolne od tego schorzenia. Nowofundland należy do ras psów o zwiększonym ryzyku wystąpienia dysplazji biodrowej. Błędy żywieniowe, błędy w czasie leczenia, niekoniecznie związane z problemami ruchowymi, złe użytkowanie ruchowe rosnącego psa, mogą prowadzić do pogarszania się stanu stawów biodrowych. Kupując szczenię nawet po rodzicach z dwoma czy trzema pokoleniami (bardzo rzadkie rodowody z taką HD) przodków wolnych od tego schorzenia, zawsze podejmujemy ryzyko, że nasz podopieczny może mieć dysplazję w wieku dorosłym. W praktyce dysplazja biodrowa nie występuje tylko u chartów, choć i tu zdarzają się wyjątki.
Polecamy Państwu bardzo interesującą amerykańską stronę Orthopedic Foundation for Animals : www.offa.org . Stopnie dysplazji, oraz ich porównanie z nazwenictwem stosowanym przez AKC, FCI*, BKC i VDH**(Niemcy), są na podstronie: www.offa.org/hd_grades.html, natomiast statystyka dotycząca występowania dysplazji w różnych rasach znajduje się na podstronie :www.offa.org/stats_hip.html
* xlW FCI obowiązuje obecnie 5 klas, od A do E.
** W Niemczech, 10 klas: A1,2, B1,2 do E1,2. Do hodowli używane są nowofundlandy od A1 do C1. Granicznym stopniem dysplazji jest B2, uważane jest za podejrzenie dysplazji.

ZKwP-Klub Nowofundlanda, marzec 2007

DYSPLAZJA BIODROWA PSÓW

Rozmowa z panem dr med. wet. Janem Siembiedą - Katedra i Klinika Chirurgii Akademii Rolniczej
we Wrocławiu

Red. Od jak dawna zajmuje się Pan doktor badaniami psów w kierunku dysplazji stawów biodrowych?
J.S. Na skalę masową rozpocząłem jako pierwszy w Polsce, w roku 1984 badania psów w kierunku dysplazji stawów biodrowych. Dotyczyły one rasy owczarek niemiecki. Wyniki tych badań opublikowano w nr 4/88 "Medycyny Weterynaryjnej" w moim artykule "Występowanie dysplazji biodrowej u owczarków niemieckich w południowo-zachodniej Polsce".
Red. Czy zdarzają się przypadki usypiania psów z powodu dysplazji?
J.S. Tak, dotyczą one wieku starszego 9-13 lat kiedy wskutek dysplazji ciężkiej rozwiną się wtórne zmiany zwyrodnieniowe powodujące niemożność chodzenia i leżenia psa doprowadzająć do odleżyn i zakażeń ogólnych organizmu. Jako jedyny w tym wypadku humanitarny sposób, pozostaje przyjęta w świecie eutanazja.
Red. W roku 1977 Komisja Naukowa FCI ustaliła klasyfikację stopni dysplazji od A do E z podklasami 1 i 2, przy czym nie udało się jej wprowadzić jako jednolitej do wszystkich krajów sfederowanych. W rezultacie w poszczególnych krajach występuje nieco inne nazwenictwo. Czy mógłby Pan doktór omówić poszczególne stopnie dysplazji wg określeń używanych w Polsce?
J.S. Metoda oceny radiologicznej dysplazji biodrowej psów oparta jest na zaleceniach FCI. Jest to metoda Risera, której istotą jest ocena dopasowania i ustawienia główki kości udowej w panewce biodrowej, co świadczy o jej dostatecznej głębokości. Na wniosek Weterynaryjnej Rady Konsultacyjnej powołonej na sesji naukowej w Gdańsku w grudniu 1986 roku przyjęto następujący podział odczytywania wyników badań rtg:
A1 - normalne stawy biodrowe - wolne od dysplazji obecniexxxxxxiiobecnie - A - wolne od dysplazji
A2 - prawie normalne stawy biodrowe - wolne od dysplazji obecnieobecnie - B - wolne od dysplazji

B - podejrzaneobecnieobecnie nie ma określenia podejrzenia dysplazji, wynik musi być jednoznaczny

C1 - dysplazja nieznaczna (lekka) obecnieobecnie - C
C2 - dysplazja (średnia)obecniexxxxxxxxxiobecnie - D
C3 - dysplazja ciężkaobecniexxxxxxxxxxxxobecnie - E
Red. Jeśli robimy "pilotujące" zdjęcie rocznemu czy młodszemu psu, a okaże się, że ma on np. podejrzenie o dysplazję, czy jest szansa na to, że w wieku 18 miesięcy czy starszym stan stawów może sie poprawić?
J.S. W mej dotychczasowej praktyce, a jest to już kilka tysięcy takich przypadków, zawsze w wieku starszym, podejrzenie w wieku młodszym dysplazji ujawniało się bardziej zdecydowanie i stany te pogłębiały się.
Red. Czy obserwując psa można na podstawie jego ruchu podejrzewać, ze nie ma zdrowych stawów?
J.S. W większym procencie dysplazje nieznaczne (C1) i umiarkowane (C2) nie dają objawów klinicznych i praktycznie ani hodowca ani lekarz nie jest w stanie zaobserwować zaburzeń narządu ruchu. Dopiero dysplazja ciężka (C3) daje takie zaburzenia, objawiające się chwiejnym i sztywnym chodem, zanikiem mięśni w obrębie miednicy i uda, często przysłanianym obfitym uwłosieniem charakterystycznym dla ras długo i szorstkowłosych.
Red. Oprócz dysplazji wrodzonej, dziedziczonej czy istnieje dysplazja nabyta, tj powstała w trakcie wzrostu i rozwoju psa?
J.S. Dzisiaj uważa się, że dysplazja jest schorzeniem dziedzicznie uwarunkowanym. To znaczy szczenięta rodzą się zdrowe i są zdrowe do wieku 2 miesięcy. Dopiero w okresie wzrostu (osteogenezy) kiedy chrząstki wzrostowe panewki (k. biodrowej, łonowej i kulszowej) ulegają metaplazji, rozwija się dysplazja, którą można dopiero w badaniach rtg po 4 miesiącach stwierdzić. Dysplazja jest chorobą dziedziczną, jednakowoż wzorzec dziedziczenia jest wieloczynnikowy, a nie wg prostej reguły Mendla, a ilość genów jest nieznana. Konkretnie - dysplazja rozwija się w trakcie wzrostu i napewno nadmierna eksploatacja ruchowa wpływa niekorzystnie na prawidłowy rozwój i budowę stawów biodrowych.
Red. Niektóre kluby ras dopuszczają do hodowli osobniki z nieznaczną dysplazją. Jakie jest Pana zdanie na ten temat?
J.S. Uważam, że wszystkie kluby ras powinny eliminować z hodowli osobniki u których stwierdzono dysplazję i nie można już robić żadnych wyjątków.
Red. Z informacji Pana dra Andrzeja Kaźmierskiego uczestniczącego w Kongresie FCI Dortmund'91 ("Pies" nr 2/3 z 1991r) wynika, że w ciągu kilkunastu lat od czasu kiedy FCI wprowadziła obowiązek wykonywania zdjęć w niektórych rasach, postęp w zwalczaniu schorzenia jest niewielki, a właściwie żaden. Czy wobec tego faktu jest sens prowadzenia tych badań?
J.S. To się wszystko zgadza, że pomimo selekcji daje się tylko do pewnego procentu obniżyć występowanie dysplazji i dalej już trudno poniżej zejść. Wiąże się to z poligennością warunkującą występowanie dysplazji. Amerykanie przez 25 lat obniżyli dysplazję u owczarków niemieckich z 25% do 18%, jest to niewiele, ale coś już jest. U bokserów w latach 1988-89 miałem 80% dysplazji, a dzisiaj po selekcji już, mamy we Wrocławiu 20%. Uważam również, że każdy kupujący szczeniaka, myślący o hodowli, woli mieć go od rodziców wolnych od dysplazji niz po rodzicach dysplastycznych.
Red. I ostatnie już pytanie, o bokserach juz wiemy. Ale czy od roku 1984, kiedy zaczął Pan doktór prowadzić badania dysplazji biodrowej, nastąpiła poprawa w innych rasach?
J.S. Na początku kiedy zacząłem badać, sytuacja wyglądała tragicznie, czasami w ciągu dnia na 10 psów badanych było 8 przypadków dysplazji. Często wynikało to z importów z byłej NRD, skąd pozbywano się takich psów, a hodowcy nasi kupowali je za tańsze pieniądze. Dzisiaj się to zdecydowanie zmieniło i z tego co obserwuję, wnoszę, że żaden nasz hodowca nie kupi psa z zagranicy z dysplazją, jesli myśli poważnie o hodowli.
Red. Dziękuję za rozmowę.

Anna Nalazek, ASKO nr 4/5 1994

DYSPLAZJA ŁOKCIOWA (ED)

Prosimy o zapoznanie się z treścią artykułu, wystarczy kliknąć na tytuł.
www.artroskopia-wet.com/choroby.php
ED to skrót od elbow displasia czyli dysplazja łokciowa.
Nazewnictwo : określa się stan lewego i prawego łokcia.
ED 0/0, bez dyspalzji.
ED 1/1 (czy 0/1, 1/0) lekka dysplazja
ED 2/2 (czy 0/2, 2/0) średnia dysplazja
ED 3/3 (czy 0/3, 3/0) cięzka dysplazja

Jeśli ED określone jest np. jako 2/3, to taka dysplazja opisana jest jako ciężka, ponieważ gorszy staw określa stopień, jak w przypadku HD.
W Polsce w chwili obecnej nie ma obowiązku badań w kierunku dysplazji łokciowej.

ZKwP-Klub Nowofundlanda, lipiec 2008



strona główna
informacje
regulaminy
linki
druki
WSTĄP DO KLUBU
© copyright ZKwP - Klub Nowofundlanda